Lekarski Poradnik Językowy

porady językoznawcy: Krystyna Gąsiorek

1. O końcówkach dopełniacza liczby pojedynczej rzeczowników męskich 

 

Porównajmy przykłady:

1. Życzę miłego wieczora (po zakończeniu telewizyjnych "Informacji").

2. Oto inne propozycje dzisiejszego wieczoru (z zapowiedzi spikera TVP).

3. Mimo monstrualnego korku przejazd ulicami Krakowa nie był utrudniony (z komunikatu radiowego o sytuacji na drogach).

4. Opony w moim samochodzie terenowym są z kauczuka (z programu telewizyjnego).

Spośród wyróżnionych za poprawne można uznać jedynie obie formy rzeczownika wieczór: wieczora//wieczoru), czyli przykłady 1. i 2., natomiast forma dopełniacza w przykładzie 3. powinna brzmieć korka, a w 4. - kauczuku.

Skąd się wzięły te trudności? Przyznaję - sprawa jest dosyć skomplikowana i niełatwo określić jednoznaczne reguły. Wybór tej właściwej końcówki zależy bowiem od wielu czynników. Po pierwsze - od rodzaju gramatycznego (nas interesują tylko rzeczowniki rodzaju męskiego), a także od czynników morfologicznych (czyli zakończenia tematu fleksyjnego, końcówki fleksyjnej lub przyrostka) oraz od znaczenia.

W dopełniaczu liczby pojedynczej rzeczowniki rodzaju męskiego, np. ten szary dobry pan, kot, robotnik, korek, stół, kauczuk, kolega, stażysta1 mogą mieć jedną (tylko czasami dwie) z czterech końcówek:

-a: pana, kota, robotnika, korka;
-u: stołu, kauczuku;
-i: kolegi;
-y: stażysty, poety.

Kłopoty są ze stosowaniem końcówek -a, -u, ale - jak wspomniałam - nie ma ścisłych reguł.

Oto niektóre tylko zasady2, które pomogą pozbyć się wielu trudności:

Uwaga!

1. Bywa, że wybór końcówki -a lub -u w dopełniaczu liczby pojedynczej wskazuje na różnice znaczeniowe, np. przypadka (forma przypadka - w znaczeniu gramatycznym) - przypadku (Nie było takiego przypadku choroby - w znaczeniu <pojedyncza postać>).

2. Czasem, gdy kryteria wyboru końcówki są sprzeczne, uznaje się poprawność obu form, np. wieczora - wieczoru; poranka - poranku; przystanka - przystanku.

3. Rzadziej używane rzeczowniki, a więc rzadziej stosowane formy (np. longplaya, zwiastuna, dziegciu) radzę sprawdzać w słowniku.

 

PRZYPISY

  1. Por. A. Orzechowska, Rzeczownik, [w:] Gramatyka współczesnego języka polskiego. Morfologia, pod red. R. Grzegorczykowej, R. Laskowskiego, H. Wróbla, wyd. drugie, zmienione, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1998, s. 271.
  2. Por.: S. Szober, Słownik ortoepiczny. Jak mówić i pisać po polsku. Wydawnictwo M. Arcta, Warszawa 1938, s. 62; Słownik poprawnej polszczyzny, pod red. W. Doroszewskiego, PWN, Warszawa 1976, s. 122; Polszczyzna płata nam figle. Poradnik językowy dla każdego, pod red. J. Podrackiego, Wydawnictwa Radia i Telewizji, Warszawa 1991, s. 86; Praktyczny słownik poprawnej polszczyzny nie tylko dla młodzieży, pod red. A. Markowskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1955, s. 409-410.

 


2. O końcówkach dopełniacza liczby mnogiej rzeczowników męskich

 

Oto zanotowane ostatnio przykłady:

  1. Czasem kompozytor odchodzi od przeboi (z programu telewizyjnego).
  2. Zgadzasz się co do dziei filmu? (z telewizyjnego wywiadu z reżyserem).
  3. Ciężar płaszcza króla Jana III Sobieskiego świadczy, że życie króli nie było łatwe (z programu telewizyjnego).
  4. Spółdzielnia Wielobranżowa "RÓW". Wytwórnia Paluszek Solonych (z naklejki opakowania ze słonymi paluszkami).

W Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN1 za jedynie poprawne uznane są w dopełniaczu liczby mnogiej formy: przebojów, palców, dziejów, królów (gdy dotyczy monarchów2). Mechanizm powstania błędów w tych przykładach wynika z nietrafnego wyboru końcówki.

Jest jednak niezwykle trudno przedstawić obraz sytuacji w obrębie dopełniacza liczby mnogiej. Jan Tokarski tak opisał ten stan: Przypomina on nie tyle uporządkowany węzeł komunikacyjny, ile kłębowisko pasażerów na ruchliwym dworcu autobusowym, gdzie zagubiono rozkład jazdy. Bywalcy jeszcze jako tako sobie radzą, ale przygodni pasażerowie, szczególnie z dalszych stron, tracą głowę3.

W takim razie kilka reguł, chociaż - w razie wątpliwości - zawsze doradzam korzystanie ze słownika!

Rzeczowniki rodzaju męskiego w dopełniaczu liczby mnogiej mogą przybierać końcówki -ów, -i, -y lub formę bezkońcówkową:

 

PRZYPISY

  1. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN, pod red. A. Markowskiego, PWN, Warszawa 1999, s. 763, 631, 370, 188.
  2. Formy króli użyjemy jedynie w nazwie święta Wieczór Trzech Króli, w znaczeniu jedna z kart do gry: Do wygrania partyjki brakowało mu dwóch króli oraz - potocznie - w znaczeniu królik: Od lat nie hoduje króli (por. ibidem, s. 370).
  3. J. Tokarski, Fleksja polska, PWN, Warszawa 1973, s. 105. Ten sam cytat znajdziemy [w:] Polszczyzna płata nam figle. Poradnik językowy dla każdego, pod red. J. Podrackiego, Wydawnictwa Radia i Telewizji, Warszawa 1991, s. 90.

 

 


(Obydwa artykuły zostały zaczerpnięte za zgodą autorki z czasopisma Nowa Polszczyzna. Serdecznie dziękujemy p. Piotrowi Andrusiewiczowi za pośrednictwo, a także za opracowanie html niniejszego tekstu.)

Lekarski Poradnik Językowy